skip to main |
skip to sidebar
Tak więc zacznijmy od nowości...
Wczoraj, w wyniku nudy deszczowej zrobiłam sobie coś - a mianowicie broszkę (no dobrze coś na kształt broszki...)
Jest uszyta z bawełny w kwiatki, wyszyta koralikami i trochę wypchana. Od razu zaznaczę że była to moja pierwsza taka praca, technika w tym przypadku mocno eksperymentalna.
A oto i ona.
I na mnie padło...
Więc założyłam bloga...
Mam nadzieję umieszczać tu jakieś zapisy z najmilszych chwil mojego życia i to co mi to życie umila...